O autorze
Adam Chrząstowski specjalizuje się w zapomnianych smakach polskiej kuchni mieszczańsko-szlacheckiej. Pracował u boku mistrzów w topowych stołecznych lokalach gastronomicznych, z hotelami Rialto i Bristol na czele. Prowadził dwie restauracje w Szanghaju oraz przez 7 lat restaurację Ancora. Obecnie jest szefem kuchni restauracji Ed Red w Krakowie. Znany widzom Kuchni+ z programów: „Adam po pracy” oraz „Adam w sieci: patenty i triki”. W 2011 roku został wybrany przez MSZ „patronem merytorycznym działań kulinarnych podczas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej". Wyróżnienie to umacnia jego pozycję jako jednego z najlepszych Szefów Kuchni w Polsce.

Kulinaria – źródło inspiracji w sztuce

Niedawno na zaproszenie Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego brałem udział w dyskusji dotyczącej powiązań kulinariów ze sztuką. Dotychczas w NaTemat zastanawiałem się, czy gotowanie jest sztuką i moim zdaniem jak najbardziej tak. Podczas spotkania rozważaliśmy natomiast, w jakim stopniu kulinaria inspirują artystów.

Artyści od zawsze zajmowali się kulinariami. Nie stanowiły one jedynie tematu ich dzieł, ale także natchnienie. W Hiszpanii, którą jako przykład omawiałem podczas spotkania, zarówno sztuka jak i gastronomia są na bardzo wysokim poziomie, a dowody na ich wzajemne przenikanie są widoczne na każdym kroku. Katalończycy przykładowo, jednym tchem wymieniają obok siebie Gaudiego, Picassa, Dalego i.... Ferrana Adrię. Kulinaria inspirują nie tylko malarzy, którzy uwieczniają na płótnie np. martwą naturę w postaci produktów spożywczych, ale także inne dziedziny sztuki: architekturę, fotografię, film. Niejednokrotnie utwory muzyczne inspirowane są dźwiękami sztućców, chrupiącego pieczywa, czy nawet gwaru restauracyjnego lub odgłosów kuchennych. Mogą one stanowić element utworu, lub jego zasadniczą treść i melodię. Również architektura często nawiązuje do produktów spożywczych, czerpiąc inspirację z doskonałości form naturalnych. Na przykład Salvador Dali był zafascynowany kształtem jaja. Mówił o doskonałości formy pieczonego bekasa leżącego na półmisku. Podziwiał znakomitość form natury przekształconych w danie. Seria spływających zegarów u Dalego była inspirowana roztapiającym się camembertem, a książkę kucharską, którą napisał dla swojej żony, zilustrował sam – produkty i dania miały postać obrazów. Jest to ewidentna inspiracja kulinariami w sztuce.




Designerzy, których bez wątpienia można nazwać artystami, tworzą dla najbardziej uznanych restauracji oddzielne serie nie tyle talerzy, ale form, które mają się komponować z jedzeniem i tworzyć wraz z nim twórczą całość. Często poprzez nawiązanie do kulinariów, artyści przekazują swoje emocje. Trafiłem na obraz Picassa,utrzymany w konwencji czerni i szarości, który przedstawia kaszankę i elementy ryby. Obraz przedstawia moim zdaniem tani przelew krwi i wywołuje przygnębienie. Powstał on jako reakcja Picassa na okupację Paryża przez Niemców w trakcie II Wojny Światowej.


Podczas spotkania „Bitwa o kulturę” w Lublinie prowadzący zgodził się, że kulinaria to sztuka, gdyż w jedzeniu zawarty jest element twórczy i działanie na zmysły, co więcej, praktycznie na wszystkie. Stwierdził jednak brak jednego elementu – często w sztuce celowo artysta wywołuje negatywne emocje, co jest raczej nie do wyobrażenia jeśli chodzi o gastronomię, która z założenia ma dostarczać przyjemności. Okazuje się jednak, że jedzeniem można szokować. Skojarzyłem twórczość chińskiegoszefa kuchni, Alvina Leung, który kilka lat temu zasłynął daniem o przewrotnej nazwie Sex on the beach. Oryginalnie podane zostało w kieliszku koktajlowym wypełnionym jadalnym piaskiem, na którym leżała muszelka i wykonana z agaru jadalna prezerwatywa wypełniona białą cieczą. Wizualnie danie nie sprawiało przyjemności, choć było w stu procentach jadalne. Stało się jednak sławne przez tę negatywną emocję, którą wzbudziło. Kucharz stał się twarzą, a danie symbolem kampanii przeciwko AIDS. W swojej restauracji zresztą niejednokrotnie wykorzystuje on elementy performance, wzbudzając negatywne emocje poprzez skandaliczne zachowania,na przykład obrażenie swoich klientów.
Trwa ładowanie komentarzy...